Na rynkach zachodnich timing jest bezlitosny. Komputery kupione masowo w latach 2020–2021 dziś mają po 5–6 lat. To moment, w którym sprzęt przestaje być „wystarczający”, a zaczyna być po prostu stary. Nie z powodu benchmarków, lecz codziennych frustracji: słabej baterii, małego lub zużytego dysku, problemów z aktualizacjami, braku wsparcia dla starych systemów.
Jeśli do tego dołożymy perspektywę drożejących pamięci, nośników danych i nowych generacji procesorów, sytuacja robi się niekomfortowa. Ale Zachód ma jedną przewagę: wyższe dochody. Droższy komputer jest łatwiejszy do zaakceptowania, nawet jeśli oznacza większy wydatek niż kilka lat temu.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nowa publicystyka o B2B